Podłoże
Zaczniemy od tego, że nie istnieje idealna mieszanka ziemi dla palm. Generalnie palmy mrozoodporne nie wymagają bardzo dobrej gleby. Urosną prawie wszędzie, lecz niektóre gatunki będą lepiej rosły w określonych warunkach. Na jedne rośliny lepiej działa takie podłoże, na drugie inne. Nie bójcie się eksperymentować.
Przygotowanie odpowiedniego podłoża jest bardzo ważne. Jeśli jest zbyt przepuszczalne, będzie bardzo szybko wysychać i roślina musi być bardzo często podlewana lub być narażona na ciągłe przesuszanie. Jeśli jest zbyt zbite woda będzie zalewać roślinę i prowadzić do gnicia korzeni.
W kwiaciarniach i marketach dostępne są tzw. ziemie dla palm, jednak wg nas nie są one wystarczająco dobrej jakości. W bardzo prosty sposób możemy sami przygotować uniwersalne podłoże dla naszych roślin. Mieszamy ziemię dla palm z włóknem kokosowym i wypłukanym piaskiem oraz drobnym perlitem. UWAGA! Absolutnie nie wolno wdychać pyłu z periltu! Na dno sypiemy keramzyt lub potłuczone doniczki, aby zapewnić dobry drenaż. Jeśli nie mamy pewności co do pochodzenia piasku lub obawiamy się, że zawiera szkodniki i patogeny możemy go w łatwy sposób wysterylizować, np. w żaroodpornym naczyniu lub foremce w piekarniku w wysokiej temperaturze. Jeśli sterylizujemy ziemię starajmy się nie przekraczać temperatury 85-95C, gdyż wyższe temperatury zabiją pożyteczne bakterie i naruszą tym samym równowagę, co powoduje odkładanie się toksycznego amoniaku.
Piasek należy wypłukać. Można to zrobić sypiąc go do wiadra, zalewając wodą i mieszając. Następnie odlewamy wodę, zostawiając piasek. Czynnośc należy kilkakrotnie powtórzyć.
Dla młodych, świeżo przesadzonych roślin lepiej jest przygotować lżejszą mieszankę, z większą zaawartością perlitu lub lekkiego włókna kokosowego.
Przygotowywanie podłoża.
Podlewanie
Jeśli chodzi o podlewanie częstotliwość zależy od danego gatunku i temperatury na zewnątrz. Generalnie palmy mrozoodporne są odporne na suszę, ale na pewno docenią regularne podlewanie. Rośliny podlewajmy wcześnie rano lub wieczorem i nie na liście, gdyż krople wody na nich działają w słońcu jak soczewka, co zwykle kończy się poparzeniem rośliny.
Pamiętajmy, że nie są to rośliny bagienne i nie zalewajmy ich nadmiarem wody, ale też nie pozwólmy, aby ich korzenie stały przez dłuższy czas w wodzie. Nie mylmy palm z roślinami, które nie potrzebują wody. Nawet stare okazy w donicach stojące podczas letnich upałow w słońcu nie wytrzymają dłużej niż 2, góra 3 tygodnie bez wody. Uniwersalną zasadą jest, że palmę podlewamy, gdy wierzchnia warstwa ziemii jest dość sucha.
W okresie od jesieni do zimy należy koniecznie pamiętać o znacznym ograniczeniu podlewania i trzymaniu palmy w niższej temperaturze. Podlewać należy tylko w taki sposób, aby nie dopuścić do wyschnięcia bryły korzeniowej.
Nawozy i stymulatory
Nawożenie palm zaczynamy w naszym klimacie w marcu, a kończymy zwykle we wrześniu. Co do nawozów są one szeroko dostępne w sprzedaży. Wybierajmy takie, które zawierają co najmniej sześć składników mineralnych, a pierwiastki w postaci tzw. chelatów, które są bardziej przyswajalne dla naszych roślin. Jeśli mamy taką możliwość zastosujmy lepsze nawozy o przedłużonym działaniu, które działają nawet do 4 m-cy i ewentualne ulewy nie spłukają ich tak szybko. Należy pamiętać o odpowiednim stężeniu, aby nie popalić roślin. Niestety nawozy w płynie zawierają duże ilości soli, co zaowocuje powolnym umieraniem roślin, więc używajmy ich okazjonalnie.
Z nawozami nie można przesadzić, gdyż w ostatecznym rozrachunku przyniesie to więcej szkody, niż pożytku. Nasze palmy będą słabiej przygotowane na mrozy i bardziej podatne na ataki szkodników.Lepiej roślinę mniej nawozić, niż przenawozić.
Od niedawna w Polsce można nabyć preparat w płynie o nazwie Palmbooster. Zawiera on syntetyczne fitohormony wraz z wit. B1, który powoduje lepsze ukorzenienie rośliny, prawdopodobnie bujniejszy wzrost, zmniejsza stres w przypadku przesadzania roślin oraz pomaga im ukorzeniać się w nowych miejscach. Zwykle stosuje się 1ml na 1l wody raz na tydzień-dwa. Przez pierwsze kilka podlewań zaleca się podwójne dawki.
Kolejnym preparatem przyspieszającym wzrost, szczególnie młodych roślin jest Nitrozyme. Jest to wysoce skoncentrowany wyciąg z morskich roślin. Zawiera naturalne składniki, biostymulanty i skladniki odżywcze przyspieszające wzrost i wzmacniające rośliny. Używany jest również do przyspieszania kiełkowania. Wyniki testu eksperymentalnego (Ottawa Research Station of Agriculture, Canada (J.A. Simmonds & M. Beauchamp)):
57% więcej liści, 34% większe liście - źródło: http://www.growthtechnology.com/genh-nitrozyme.asp